Zbuduj dom
Napisane (Biznes i ekonomia, Dom, Inne) przez ibissek88 03-09-2010
Trzy lata byłam zatrudniona w gazecie „Dom projekt” i powiem wprost, że nie był to dla mnie genialny okres czasu. Redakcja raczej mi nie odpowiadała, tematyka: domy, budownictwo raczej tak. Pełne to towarzystwo, które oczywiście myślało, że już tyle czasu pracuje w tej redakcji, że może mną pomiatać w jaki metodę się podoba. Niestety takie były realia tej redakcji. Szefostwo też niezbyt mi ufało. Dostawałam same zwyczajne zapotrzebowania i w żaden sposób nie mogłam się tam wykazać, czy także zilustrować Ci innym, że umiem dużo więcej niż im się wydaje. Mieli mnie po prostu za łatwą, młodą dziewczynę tuż po studiach. Przenigdy w gazecie „lokal mieszkalny projekt” nie udało mi się napisać artykułu do rubryki o wnętrzach. żeby napisać tam artykuł trzeba było się bardzo dobrze wykazać. A bardzo dobrze wykazać znaczyło robienie kawy i sprzątanie po wszelkie przez dwa lata. Może i jest to śmieszne, ale nie do końca. Ja dostawałam praktycznie same newsy do napisania, które w żaden metodę nie decydują o tym, czy potrafisz pisać czy nie, czy jesteś dobrym dziennikarzem. Nie decydowały w praktyce o niczym. Aż do momentu, kiedy złożyłam w tej redakcji wymówienie. Pamiętam miny wszystkich pracowników, którzy dowiedziawszy się o tym próbowali mnie namówić, że praca wcale nie jest taka zła na jaką wygląda z pryzmatu pierwszego roku. Wiedziałam o co chodzi i nie dałam się zbałamucić. Chodziło o to, że kiedy ja się zwolnię ktoś z nich przez pewien okres czasu, do kiedy nie zatrudni się zastępca za mnie, będzie musiał prowadzić rubrykę z newsami, parzyć kawę i przejąć wszelkie jak najmniej dziennikarskie obowiązki, które ja pełniłam w reakcji „mieszkanie projekt” od niespełna roku. Niemniej jednak aktualnie mówię im do widzenia i nie mam zamiaru tam wracać.

