Ceny ubezpieczeń jak w Unii Europejskiej
Napisany (Biznes i ekonomia, Motoryzacja) przez gajzer 14-01-2010
Jeszcze do końca roku 2009, w naszym kraju ceny ubezpieczeń samochodowych, były naprawdę na niskim poziomie. Sumy gwarancyjne nie dorównywały co prawda tym w Unii Europejskiej, ale najwyraźniej nie było takiej potrzeby. Nasz rynek rządził się własnymi prawami, aż do 1 stycznia 2010 roku, kiedy to w życie weszła dyrektywa UE, w sprawie zwiększenia tychże sum gwarancyjnych. O najtańsze ubezpieczenie OC znów może zrobić się ciężko, jak to było w latach 90. To o ile wzrosły cen polis jeszcze nie do końca wiadomo. Rynek zareaguje zapewne dopiero za około 1-2 miesiące. Gdzie zatem korzystnie i naprawdę tanio ubezpieczyć pojazd mechaniczny? Popularne wśród kierowców stają się ubezpieczenia direct. Przechodzą na nie naprawdę znane Towarzystwa Ubezpieczeń, zmniejszając tym samym kwotę sprzedaży polisy. Dzięki niższej opłacie, klienci oszczędzają kwotę, którą to zwykle konfiskował pośrednik ubezpieczeniowy. W Polsce Ubezpieczycieli Direct jest jeszcze zbyt mało, ale liczba ta stale się powiększa. Są to między innymi: Liberty Direct, LINK4, Allianz Direct, Commercial Union AVIVA, Generali Direct, BREUbezpieczenia, mBank, Inteligo, Benefia i jeszcze kilku innych mniej znanych. Mówi się, że za jakiś czas to właśnie te firmy oferować będą najtańsze OC, ponieważ zaczęły się sprzedawać bardzo mocno w internecie. Liczba osób kupujących polisy ubezpieczeniowe online stale rośnie. Tracą na tym oczywiście giganci ubezpieczeniowi posiadający tysiące placówek w całym kraju. Ostatecznie jednak mogę potwierdzić, że ubezpieczenia przez internet naprawdę są tanie. Czy przez to możemy mówić o zanikaniu rynku tradycyjnego? Czy kiedyś polisy będą dostępne tylko online? Tego nikt nie wie, ale patrząc na kraje rozwinięte bardziej niż Polska, tak prawdopodobnie się stenie. Najtańsze ubezpieczenia oferowane są właśnie drogą elektroniczną.



[...] Za kolizje powstające w ruchu samochodowym kierowcy odpowiadają na zasadzie winy , a oprócz tego na zasadzie ryzyka. Odpowiedzialność na przykładzie ryzyka różni się dość mocno od tej na zasadzie winy. Różnicą jest to, iż straty występujące w tym przypadku nie są zależne od sprawcy, niemniej jednak od skutku. Pojazd nie musi jeździć tylko za przyzwoleniem kierowcy, ale ma możliwość również być poruszany na przykład za pośrednictwem sił przyrody. Ubezpieczenia komunikacyjne są szeroko pojmowane i tak też być musi. Samochód nie musi być w 100% w ruchu (brak rozruchu silnika), żeby się poruszać, a w następstwie spowodować krzywdę. Tutaj przykładem ma możliwość być taka sytuacja. Motor stojący na ulicy zaczyna się przemieszczać z powodu uszkodzenia hamulca ręcznego. Kolejno w konsekwencji uderza w inne stojące obok. Jest szkoda, jest przyczyna – tym aktualnie jest odpowiedzialność pasażera na zasadzie skutku. Nie ma znaczenia to, że nie zapaliliśmy auta, ale sam skutek wyrządzenia przez nie przykrej sytuacji. To przed takimi przypadkami ochraniają was także ubezpieczenia obowiązkowe. [...]
[...] ma możliwość też być poruszany na przykład za pośrednictwem czynników przyrody. Ubezpieczenia komunikacyjne same w sobie są szeroko rozumiane i tak też być powinno. Motocykl nie musi być w 100% odpalony [...]
[...] Za kolizje powstałe w ruchu drogowym kierowcy odpowiadają na zasadzie winy , a oprócz tego na zasadzie ryzyka. Odpowiedzialność na warunkach ryzyka różni się dość mocno od tej na zasadzie winy. Różnicą jest fakt, iż straty powstałe w tym przypadku nie wychodzą od sprawcy, niemniej jednak od skutku. Samochód nie musi jeździć tylko za sprawą kierowcy, ale może też być poruszany np za pośrednictwem sił przyrody. Ubezpieczenia samochodowe są szeroko pojmowane i tak też być musi. Pojazd mechaniczny nie musi być zawsze odpalony (brak rozruchu silnika), by się toczyć, a następnie spowodować szkody. Tutaj przykładem ma możliwość być następująca sytuacja. Samochód stojący na ulicy zaczyna się poruszać z powodu uszkodzenia hamulca ręcznego. Później, w konsekwencji puka w inne stojące na parkingu. Jest uszkodzenie, jest przyczyna - tym teraz jest odpowiedzialność pasażera na warunkach skutku. Nieważne jest to, że nie włączyliśmy auta, niemniej jednak sam przypadek spowodowania przez nie przykrej sytuacji. To przed takimi akcjami chronią nas także ubezpieczenia samochodowe. [...]
[...] kierowcy, ale ma możliwość także być poruszany np za pośrednictwem sił przyrody. Ubezpieczenia obowiązkowe same w sobie są szeroko pojmowane i tak też być powinno. Samochód nie musi być w stu [...]
[...] jednak poszkodowany otrzyma gotówkę z ubezpieczenia komunikacyjnego, musi zostać wskazana przyczyna jaka to stworzyła ruch pojazdu/szkodę. Tutaj można sotkać [...]
[...] kierowcy, niemniej jednak może także być poruszany np za pośrednictwem sił natury. Ubezpieczenia obowiązkowe same w sobie są szeroko rozumiane i tak również być musi. Motor nie musi być w 100% odpalony [...]